KRAKÓW
  Object moved

Object moved to here.



szukaj
 
 
 
Zasięg terytorialny ośrodka
 
ROBIDZ NA CO DZIEń
Archiwalia
Wydawnictwa
 
UNESCO
Historyczne centrum Krakowa
Kopalnia soli w Wieliczce
Auschwitz Birkenau
Kalwaria Zebrzydowska
Kościoły drewniane południowej Małopolski
 
POMNIKI HISTORII
Bochnia
Kalwaria Zebrzydowska
Kraków
Racławice
Wieliczka
 
GALERIA ZDJęć
Stanisław Wyspiański na Podkarpaciu
Zabytki z Małopolski. Fotografie archiwalne
 
MUZEA
Powiat bocheński
Powiat brzeski
Powiat chrzanowski
Powiat dąbrowski
Powiat gorlicki
Powiat krakowski
Powiat limanowski
Powiat miechowski
Powiat myślenicki
Powiat nowosądecki
Powiat nowotarski
Powiat olkuski
Powiat oświęcimski
Powiat proszowicki
Powiat suski
Powiat tarnowski
Powiat tatrzański
Powiat wadowicki
Powiat wielicki
 




 


Europejskie Dni Dziedzictwa 2009 w Małopolsce
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Krakowie
data dodania: 17.07.2009 (data modyfikacji: 26-10-2009)


Od 19 lat co roku we wrześniu w 49 państwach obchodzone są Europejskie Dni Dziedzictwa, których celem jest promocja narodowego i regionalnego dziedzictwa kultury jako źródła kultury europejskiej. W Polsce w 2009 roku EDD odbyły się pod hasłem "Zabytkom na odsiecz. Szlakiem grodów, zamków i twierdz". W Małopolsce koordynatorem EDD był Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji w Krakowie. W dniach 12 i 13 września zamek w Dębnie koło Brzeska, zwiedziło około 10 osób, Muzeum Regionalne PTTK na zamku w Dobczycach, około 80 osób, zabytki Lanckorony i okolic, około 500 osób. Około 4000 osób przybyło na Punkt Oporu "Wietrznica" w Tylmanowej-Rzekach. Tutaj na polanie widokowej m.in. zainscenizowano walki z września 1939 r. oraz potyczki partyzanckie z II wojny światowej.

W Krakowie zwiedzać można było forty i koszary austriackiej Twierdzy Kraków. Fort 44 "Tonie" zobaczyło około 70 osób, fort 7 "Za rzeką" około 60 osób, fort III "Kleparz" około 130 osób,  koszary piechoty im. Arcyksięcia Rudolfa (obecnie Politechnika Krakowska) około 30 osób, a twierdzę Tyniec (19 września) około 200 osób. 12,13 oraz 19 i 20 września zwiedzać można było Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Skorzystało z tej możliwości około 800 osób. Od 12 do 14 września w Rodakach koło Olkusza odbyła się impreza "Otwarte Zagrody" w której wzięło udział około 400 osób. W największej imprezie prawobrzeżnej części Krakowa - VIII Podgórskich Dni Otwartych Drzwi w dniach 25-27 września, wzięło udział około 3000 osób.

Zamek w Dębnie koło Brzeska

Zamek w Dębnie jest zdecydowanie najciekawszym w Małopolsce przykładem późnogotyckiej rezydencji rycerskiej, zatracającej swe walory obronne na rzecz funkcji reprezentacyjnych. Badania archeologiczne dowiodły, iż obecna budowla powstała w miejscu wcześniejszej, warownej siedziby drewniano - ziemnej, której początki sięgają drugiej połowy XIII w. Można przypuszczać, że pierwotną warownię wznieśli Gryfici - być może komes Świętosław, kasztelan wiślicki (1284-1288). Jemu właśnie w 1274 r. książę Bolesław Wstydliwy nadał Dębno. Później dziedzicami wsi i rezydencji byli Pobogowie. Około połowy XIV w. Dębno przeszło w ręce wpływowego rodu Odrowążów; po Odrowążach władała nim węgierska rodzina Wesselinich, a później Tarłowie, Lanckorońscy, Rogawscy, Rudniccy i Jastrzębscy. Fundatorem murowanego zamku był Jakub Dębiński herbu Odrowąż, kanclerz koronny, wojewoda sandomierski i kasztelan krakowski.
Rezydencję w jej dzisiejszym kształcie wzniesiono w latach ok. 1470-1480, prawdopodobnie przez warsztat krakowskiego muratora Marcina Proszko. Budowla, której fundament położono z głazów narzutowych a ściany wzniesiono z cegły w wątku polskim, składała się z czterech dwukondygnacyjnych budynków jednotraktowych połączonych narożami, podpiwniczonych, otaczających trapezowaty dziedziniec. Zamek posiada bogatą dekorację kamieniarską, fascynującą bogactwem detalu architektonicznego. Został gruntownie odrestaurowany w latach 70. XX w., a założone w nim Muzeum dokumentuje w swych zbiorach dawną kulturę szlachecko-rycerską, gromadzi portrety, militaria, trofea myśliwskie, przedmioty użytku codziennego, związane z życiem i obyczajami szlachty. Obiekt jest promieniującym na region tarnowski ośrodkiem kultury, oferującym dorosłym i dzieciom liczne imprezy.

Tekst Krystyna Gurgul, foto. Robert Moździerz  (na stronie głównej zamek w Dębnie koło Brzeska)

Zamek w Dobczycach

Zamek w Dobczycach  z przeł. XIII/XIV w. po zniszczeniach przez wojska szwedzkie i poszukiwaczy skarbów jest sukcesywnie odrestaurowywany od 40 lat przez Oddział PTTK w Dobczycach. Obecnie w 10 pomieszczeniach zamku prezentowane są zbiory archeologiczne pochodzące z wykopalisk, historyczne i geologiczne. W zamkowej kaplicy znajduje się sanktuarium św. Kazimierza, ponadto udostępniona jest sala historyczna, hutnicza, Izba Pamięci Narodowej oraz sala tortur. Od 1968 r. tworzony jest skansen drewnianego budownictwa regionalnego, na który składa się 6 obiektów: XIX - wieczny budynek karczmy, spichlerz, piętrowy kurnik, dwie wozownie oraz chałupa chłopska, w której utworzona została ekspozycja dotycząca zwyczajów pogrzebowych. Ponadto na terenie skansenu znajduje się najstarsza zachowana na Ziemi Dobczyckiej kapliczka z 1604, studnia z żurawiem, kierat i zabytkowe ule oraz wiele innych eksponatów. Zamek i skansen położone są nad zalewem wody pitnej dla miasta Krakowa i okolic z urzekającym krajobrazem Beskidów, w sąsiedztwie Starego Miasta z zachowanymi XIV-wiecznymi murami obronnymi. Przebywanie na wzgórzu zamkowym pozwala na bezpośredni kontakt z przyrodą, historią, dziedzictwem kulturowym i jest niewątpliwie główną atrakcją historyczną południowych okolic Krakowa.

Tekst i foto. Mieczysław Kowalski

Forty i koszary twierdzy Kraków

Fort  III „Kleparz”

Lata 1860-66 przyniosły w Krakowie realizację założenia fortyfikacyjnego, który odcisnęło trwałe piętno na kształcie miasta. Był nim pierwszy rdzeń Twierdzy Kraków, wzniesiony według reguł systemu poligonalnego. Tworzący go wielobok ziemnych obwałowań posiadał na narożach dzieła obronne określane jako „Bastiony”. Jednym z nich był Bastion III „Kleparz” położony pomiędzy dzisiejszymi: ul. Kamienną i dworcem autobusowym przy ul. Prądnickiej. Zadaniem obiektu było wspieranie w walce znajdującego się na przedpolu fortu 12 „Luneta Warszawska” oraz we współpracy z sąsiednimi dziełami Bastionem II i Bastionem IV, ostrzał podejść od północy do wału i fosy rdzenia. W latach 80. XIX wieku po korekcie przebiegu obwałowań, w sąsiedztwie obiektu zaczął rozwijać się rozległy zespół koszarowo-magazynowy zaplecza twierdzy. Znaczenie obronne Bastion III utrzymał do pierwszej dekady XX wieku, kiedy to rozpoczęto formowanie nowego rdzenia, odsuniętego dalej od centrum miasta. Od tego momentu obiekt pełnił funkcje koszarowe. Adaptowany po drugiej wojnie światowej dla potrzeb „Piwnic Win Importowanych”, w ostatnich latach poddawany jest sukcesywnie pracom rewaloryzacyjnym. Tworzona jest trasa zwiedzania wyznaczona tablicami informacyjnymi, na wałach zaś pojawiła się replika armaty fortecznej. Bastion III to jedyny zachowany do dziś obiekt I-go rdzenia Twierdzy Kraków. Prezentuje kształt dzieł obronnych z końca epoki artylerii gładkolufowej - fortów reditowych w szczytowej fazie rozwoju tego typu konstrukcji. Tworzy go zespół ceglanych skazamatowanych budowli obronnych (redita, kaponiery, koszary) oraz wały ziemne ze stanowiskami artylerii i piechoty. Całość, otoczona fosą, dostosowana była do uporczywej obrony, nawet po opanowaniu części obiektu przez nieprzyjaciela.

Tekst i foto. Piotr Leonowicz


Fort 7 „Za rzeką”
(ul. Rydla)

Obiekt ten powstał w roku 1854 jako polowy, sześcioboczny szaniec FS 7, zbudowany w okresie kryzysu politycznego związanego z wojną krymską. Zlokalizowano go na północ od zabudowy ówczesnej wsi Łobzów, tuż obok linii kolejowej wiodącej na Śląsk, w miejscu wybranym wcześniej do budowy stałego fortu reditowego. W drugiej połowie lat 50. XIX w. podjęto przebudowę wybranych szańców na forty stałe. Przebudowa FS 7 trwała wyjątkowo długo, objęła lata 1857 – 1868. W jej wyniku szaniec został całkowicie zlikwidowany, a w jego miejscu powstał zupełnie nowy obiekt. W jego centralnej części zbudowano duży, kolisty w rzucie parterowy budynek – tzw. reditę, stanowiącą śródszaniec fortu i jednocześnie część mieszkalną dla załogi. Usypano na niej ziemny wał – przedpiersie dla piechoty i być może moździerzy. Reditę otaczał wał dla piechoty i artylerii, o pięciobocznym narysie i omurowanych stokach. Pod wałem, na czole fortu zbudowano podwalnię służącą jako izby mieszkalne żołnierzy. Całość założenia otaczała szeroka, sucha fosa z omurowanym stokiem i przeciwstokiem, broniona przez kaponiery. Zasadniczym budulcem elementów kubaturowych fortu była cegła; jedynie blok podwalni wykonano częściowo z betonu.
Fort nie był modernizowany, choć niedługo po ukończeniu stał się przestarzały wskutek szybkiego rozwoju artylerii. Po rozpoczęciu budowy zewnętrznego pierścienia umocnień włączono go do tzw. rdzenia, czyli wewnętrznej linii obrony twierdzy. W roku 1909, w ramach podjętej wówczas przebudowy rdzenia związanej z likwidacją umocnień na linii dzisiejszych Alej Trzech Wieszczów w narożniku lewego barku i szyi wzniesiono betonowy tradytor, przeznaczony dla dwóch armat, ostrzeliwujący międzypole w kierunku bramy bronowickiej i sąsiednich fortów N6 Rudawa i N5 Kawiory.Fort nigdy nie brał udziału w walkach. Aż do początku XXI stulecia pozostawał nieprzerwanie w rękach wojska, jako obiekt magazynowy. Obecnie znajduje się w rękach prywatnych, służy jako siedziba drukarni.

Tekst i foto. Marcin Mikulski

Fort 44 „Tonie” - (Kraków, obok ul. Łokietka)

Fort 44 "Tonie" należy do zewnętrznego pierścienia umocnień Twierdzy Kraków. Znajduje się na północ od dawnej wsi Tonie, w IV sektorze obronnym twierdzy. Miejsce pod jego budowę wybrano prawdopodobnie w roku 1870, jednakże fort – w postaci drewniano ziemnego szańca - zbudowano dopiero w roku 1878, w ramach wzmacniania twierdzy w związku z ówczesnym kryzysem politycznym w stosunkach z Rosją. W latach 1881 – 83 dotychczasowy szaniec został przebudowany na stały fort artyleryjski. Wyróżniał go nieco nietypowy narys z wydłużonym prawym czołem i barkiem oraz załamaną na kształt półbastionu szyją. W latach 1906 – 1908 fort został poddany zasadniczej przebudowie. Zmieniono profil wału, likwidując poprzecznice i przeznaczając go wyłącznie dla piechoty. W narożach czół i barków zbudowano dwie baterie pancerne uzbrojone każda w dwie wieże wysuwalno – obrotowe dla lekkich armat i jedną wieżę obserwacyjną. W styk czół wbudowano schron – podwalnię dla piechoty, zaopatrzony w nieruchomą kopułę pancerną dla obserwatorów i dla dwóch karabinów maszynowych. W naroże lewego barku i szyi wstawiono duży pancerny tradytor dla czterech 8 cm armat, z własną kopułą obserwacyjną. Koszary szyjowe i schron główny otrzymały wzmocnienia stropów. Modernizacja była bardzo kosztowna i nie została zakończona - dopiero po wybuchu wojny wykonano wzmocnienia stropów kaponier.Fort nie wziął udziału w walkach podczas I wojny światowej. W okresie międzywojennym pozostawał w rekach wojska jako obiekt koszarowo – magazynowy. We wrześniu 1939 r. obsadziły go oddziały polskie; na jego przedpolu stoczono potyczkę z niemieckimi czołówkami pancernymi, niszcząc dwa wozy bojowe. Niemcy wykorzystywali go jako skład zdobycznego uzbrojenia. Po II wojnie światowej pozostał w rękach wojska; służył jako skład amunicji i materiałów wybuchowych. Obecnie jego gospodarzem jest Fundacja JANUS, która tworzy w nim Muzeum " Otwarta Twierdza" poświęcone twierdzom Kraków i Przemyśl, pierwszej wojnie światowej, losom uczestniczących w niej polskich żołnierzy z różnych armii  oraz zabytkom techniki wojskowej i cywilnej z okresu przełomu XIX i XX w. 

Tekst i foto. Marcin Mikulski


Koszary Piechoty im. Arcyksięcia Rudolfa
- (ob. Politechnika Krakowska, Kraków, ul. Warszawska)

Zespół koszar piechoty przy ul. Warszawskiej był pierwszym nowoczesnym kompleksem koszarowym, zbudowanym w Twierdzy Kraków. Od północy graniczył z wałami rdzenia twierdzy, przesuniętymi później na linię obecnej ul. Kamiennej. Za zachodnią granicą działki koszar powstały z czasem składy wojsk taborowych oraz składy materiałów do budowy mostów. Po drugiej stronie ul. Montelupich wyrosły barakowe koszary pionierów oraz stałe koszary artylerii fortecznej i sądu garnizonowego. Nowe koszary otrzymały imię ówczesnego austro – węgierskiego następcy tronu, arcyksięcia Rudolfa Habsburga, orędownika poprawy warunków bytowych żołnierzy ck armii. Przeznaczono je dla jednego pułku; ich „lokatorem” od chwili powstania aż do 1912 r. był krakowski 13 pułk piechoty. Koszary arcyksięcia Rudolfa otrzymały układ pawilonowy, wzorowany na wiedeńskim zespole Arsenału. Obejmowały reprezentacyjny budynek kancelaryjno – sztabowy, trzy budynki mieszkalne – każdy dla jednego batalionu piechoty, stajnie, wozownię i zbudowaną nieco później kantynę. Zespół obejmował również areszt; do czasu budowy sadu i aresztu garnizonowego osadzano w nim nie tylko żołnierzy 13 pułku, ale całego garnizonu. Autorstwo projektu architektonicznego koszar nie jest znane; zapewne są one dziełem zespołu architektów austriackich. Budowniczym koszar był znany krakowski architekt Antoni Łuszczkiewicz. Jako ciekawostkę można podać, iż był on także projektantem pałacyku Tarnowskich położonego po drugiej stronie ul. Szlak. W okresie międzywojennym koszary Rudolfa zmieniły nazwę na koszary króla Jana III Sobieskiego, stacjonował w nich 20 pułk piechoty. Po II wojnie światowej wojsko stopniowo przekazywało kompleks przy ul. Warszawskiej w ręce cywilne. Dziś stanowi on główną siedzibę Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki.

Tekst  Marcin Mikulski, foto. Piotr Leonowicz


Lanckorona i okolice

Ruiny zamku lanckorońskiego i szlak twierdzy lanckorońskiej

Jak podaje Jan Długosz na Lanckorońskiej Górze (550 m. n.p.m.) Kazimierz Wielki postawił zamek. Twierdza miała za zadanie strzec granicy ze Śląskiem i drogi do Krakowa. Dokładna data budowy nie jest znana. Wiadomo tylko, że istniał on już w 1336 roku, gdy w nadanym przez Kazimierza wielkiego akcie lokacyjnym wymieniony został jako świadek burgrabia lanckoroński Orzeszko. Król Władysław Jagiełło doceniał obronne położenie lanckorońskiego zamku oraz bardzo dobry  rozwój gospodarczy miasta. Za panowania władcy w 1410 roku Lanckorona stała się siedzibą starostwa niegrodowego. W tym samym roku Lanckorona jako królewszczyzna przeszła w ręce marszałka koronnego Zbigniewa z Brzezia, który używał odtąd tytułu Lanckoroński z Brzezia. Przez następne stulecia miasto nadal będące królewszczyzną, znajdowało się w rękach starostów z wielu sławnych rodów m.in. Lanckorońskich, Zebrzydowskich, Czartoryskich, Myszkowskich, Wielopolskich. W roku 1655  Szwedzi zajęli zamek i spalili 79 domów. W mieście pozostało wtedy około 300 mieszkańców. W rok później odbił go podstarości lanckoroński Jan Zarzecki, na czele oddziałów partyzanckich złożonych w większości z chłopów. Największe jednak straty Lanckorona poniosła podczas Konfederacji Barskiej. W 1768 roku konfederaci opanowali zamek, czyniąc go ważną twierdzą obronną. Rok później zwycięską bitwę z wojskami rosyjskimi miał stoczyć Kazimierz Pułaski. W 1771 roku konfederaci ponieśli klęskę, a zamek był oblegany przez Rosjan. Walki trwały do 8 czerwca 1772 r. i zakończyły się poddaniem polskiej załogi oraz obróceniem zamku w ruinę. W roku 2008 prowadzono badania twierdzy lanckorońskiej odkrywając dobrze zachowane fortyfikacje ziemne. Uwieńczeniem badań jest opracowanie „Studium i Koncepcja Udostępnienia Twierdzy Konfederackiej Lanckorona” wydane w roku 2009.

Kościół św. Jana Chrzciciela

Murowany kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela pochodzi z XIV wieku, 2 tego okresu pozostały gotyckie mury z charakterystycznymi przyporami. Obecny kształt kościoła zawdzięczamy XVI-wiecznej przebudowie, najwyższa partia wieży i jej hełm pochodzi zaś z II połowy XIX wieku. Orientowana świątynia posiada krótkie prezbiterium zakończone wielobocznie, oraz szerszą nawę prostokątną, przesuniętą nieco z osi prezbiterium.
Od północy do kościoła przylega kaplica różańcowa z barokowym ołtarzem i obrazem Wojciecha Eliasza, przedstawiającym Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Wyposażenie kościoła pochodzi z różnych epok: późnego renesansu (ołtarz główny), baroku (chrzcielnica, obraz Chrzest Chrystusa), rokoka (ołtarz boczny). Epitafia jak i namalowany na desce obraz św. Anny Samotrzeć pochodzą z XVII wieku. Na zewnątrz kościoła stoi nagrobna XIX wieczna figura św. Teresy, pochodząca z miejscowego cmentarza, a odrestaurowana staraniem Towarzystwa Przyjaciół Lanckorony. Według miejscowej legendy w podziemiach kościoła, jak i wokół niego pochowanych zostało w latach 1771-72 część żołnierzy konfederackich różnych narodowości. Pod kaplicą różańcową mają też spoczywać szczątki marszałka Antoniego Orzeszki.

Kaplica Konfederatów przy drodze do Jastrzębi

W roku 1910 przy drodze do Jastrzębi na miejscu dawnej, zniszczonej kaplicy powstała nowa „pamięci bohaterskich konfederatów  barskich poległych pod Lanckoroną”. Według tradycji 1 listopada 1769 roku Kazimierz Pułaski miał stoczyć z Rosjanami zwycięską potyczkę (nigdy nie potwierdzoną przez historyków), po której zebrano poległych i zakopano w pobliżu pola walki. Z inicjatywy komitetu złożonego z księdza Antoniego Rajskiego, proboszcza lanckorońskiego, Marcina Wrześniaka, burmistrza lanckorońskiego, Jana Tomczykiewicza, Stanisława Sypowskiego, zasłużonego dla Lanckorony dokumentalisty, Franciszka Pułczyńskiego i Józefa Skrzypka z okazji 500 lecia Bitwy pod Grunwaldem wybudowano nową kaplicę, pamiątkę dla przyszłych pokoleń. W 2006 grupa społeczników z Towarzystwa Przyjaciół Lanckorony wyremontowała kaplicę położoną na „Szlaku Konfederatów Barskich”.

Cmentarz Konfederatów w Lesie Groby

Spoczywa na nim około 300 konfederatów poległych w bitwie stoczonej z wojskami rosyjskimi w maju 1771 roku. Cmentarz ukryty jest w lesie nad przełęczą Groby, która wzięła nazwę od żołnierskich mogił. Cały las zwany Groby to jeden cmentarz. Miejsce zwane „Cmentarzem” to ogrodzony teren z krzyżem pośrodku. Wiecznego spoczynku poległych strzeże stara, prawie dwustuletnia lipa. Tradycja mówi, że niegdyś, już w XIV w na miejscu cmentarza stał drewniany kościółek-kaplica św. Michała, który rozpadł się z upływem czasu. Korzystali z tej świątyni wierni z Palczy i Harbutowic. Później na starej lipie wisiała kapliczka z obrazem św. Michała. Obecnie staraniem Towarzystwa Przyjaciół Lanckorony powstała nowa drewniana kapliczka z figurą autorstwa rzeźbiarza Wojciecha Kurdziela.

Kaplica św. Anny i Dział Palecki

Koło Lanckorony przy drodze na Dział Palecki stoi kaplica, która według podań ma być grobem przywódców konfederackich Sapiehy i Orzeszki. W rzeczywistości Kajetan Sapieha pochowany został w kalwaryjskim kościele oo. Berdardynów. Z korespondencji dowódców konfederackich wynika, że i Orzeszko pochowany został w Kalwarii, choć jego pogrzeb odnotowano 24 maja 1771 roku w księdze metrykalnej lanckorońskiej parafii. Teren na Dziale Paleckim, zwany niegdyś Droszczyną, jest miejscem zbiorowych mogił konfederatów i Rosjan poległych w 1771 roku. Później, ku pamięci miejsce to okoliczna ludność nazwała Groby. Dziś to miejsce wyznacza krzyż żelazny z lat 70 XX wieku.

Miejsce bitwy pod Lanckoroną w maju 1771

Armia rosyjska dowodzona przez  Aleksandra Suworowa po nieudanej próbie zdobycia klasztoru tynieckiego skierowała się w kierunku w Lanckorony, gdzie zbierały się siły konfederackie pod wodzą późniejszego bohatera rewolucji francuskiej Karola Franciszka Dumourieza. Słysząc o pochodzie wojsk carskich Dumouriez rzeczywiście zebrał siły (spore jak na konfederatów) oceniane przez historyków na około 1300 żołnierzy i kilka armat. Rosjanie poza przewagą liczebną, mieli także przewagę jakościową ich siły były karniejsze i lepiej uzbrojone od konfederackich. W skład sił gen. Aleksandra Suworowa wchodziły 2 pułki piechoty (astrachański i petersburski) po dowództwem pułkowników Drewicza i Szepielewa a także oddział jazdy. Konfederaci dysponowali niezdyscyplinowaną masą zbrojną która tak naprawdę paliła się tylko do ucieczki z pola bitwy. Dodatkowo w samym dowództwie sił konfederackich dochodziło do tarć między oficerami odnośnie strategii. Ostatecznie Dumouriez'owi udało się zebrać całą armię konfederatów na jednym z pagórków położonych na południe od miasta. Pozycje na prawym skrzydle zajął regiment huzarów gen. Szyca którego zadaniem było nie dopuszczenie ażeby nieprzyjaciel okrążył siły polskie. Centrum tworzył oddział strzelców, a lewe skrzydło kawaleria. Atak wojsk carskich nastąpił od południa z rejonu wsi Palcza. Na sam widok Rosjan polska piechota stojąca w centrum szyku rzuciła się do ucieczki. Tymczasem ustawiona na lewym skrzydle kawaleria konfederacka, wykonując niefortunnie manewr okrążenia sił Suworowa starła się z wrogą kawalerią. Tak samo jak wcześniej piechota tak teraz jazda zaledwie ujrzawszy Rosjan rzuciła się do ucieczki. A próbujących ją zatrzymać oficerów bądź stratowała, bądź zasiekała. Taki los spotkał m. in. ks. Kajetana Michała Sapiehę i Antoniego Orzeszkę.

Izba Konfederatów Barskich

W 1962 przebywał w Lanckoronie Antoni Józef Krajewski, przedwojenny nauczyciel języka polskiego i historii. Ruiny zamku lanckorońskiego, jednego z głównych bastionu konfederatów były w opłakanym stanie. Zauroczony Lanckoroną i misją ratowania ruin założył 8 września 1962 roku Towarzystwo Przyjaciół Lanckorony. W statucie Towarzystwa zapisano, że podstawowym celem jego działalności jest „chronić od zniszczenia pomniki przeszłości”. To dzięki pracy Krajewskiego rozpoczęto trwające do dziś ratowanie ruin. Dzięki jego staraniom powstało muzeum, które nosi dziś jego imię. W dniu 11 listopada 2006 w związku z  tworzeniem Szlaku Konfederacji Barskiej, staraniem społeczników Kazimierza Wiśniaka, Józefa Pitali, Zbigniewa Lenika, Władysława Pająka, Józefa Noculi i Fryderyka Koźbiała powstała w muzeum Izba Pamięci poświęcona konfederacji barskiej. W Izbie oprócz zbiorów prezentowany jest film nakręcony staraniem TPL dotyczący szlaku.

Teksty i foto. dotyczące Lanckorony i okolic,Andrzej Puka

Wieliczka – Zamek Żupny

Zamek Żupny jest zabytkiem wyjątkowym w krajobrazie Wieliczki a także pośród innych zamków w Polsce. Jest najstarszym i najciekawszym obiektem historycznym w mieście, szczególnie cennym, bo związanym z jego górniczą historią. Od początku swego istnienia, od końca XIII w. aż do 1945 r. był siedzibą zarządu przedsiębiorstwa solnego (nazywanego w okresie staropolskim żupą a w czasach austriackich saliną). Kompleks zamkowy powstawał stopniowo rozrastając się wraz z powiększającym się przedsiębiorstwem solnym i zwiększającą się liczbą zatrudnionych w nim urzędników. Po rozbudowaniu najstarszego i najważniejszego z budynków – Zamku Środkowego (Domu pośród Żupy) XIII – XIV w., przystąpiono do budowy Zamku Północnego (Domu Żupnego, XIV w. – XV w.), a w poł. XIX w., Zamku Południowego. W przeszłości niszczyły go pożary i działania wojenne, po których był przebudowywany zgodnie z modnymi stylami architektonicznymi. W styczniu 1945 r. Rosjanie zbombardowali miasto. Na zamek spadły dwie bomby. Jedna z nich częściowo zniszczyła najcenniejszy z kompleksu Dom pośród Żupy, druga zamieniła w stos gruzów budynek kuchni. Przez wiele lat ruiny Zamku Środkowego nie pozwalały zapomnieć o wojnie. Natomiast zachowane budynki pełniły funkcje użyteczne, Zamek Północny (Dom Żupny) przystosowany został do potrzeb Przychodni Zdrowia, w Zamku Południowym mieściło się przedszkole. Staraniem kolejnych dyrektorów muzeum A. Długosza, R. Kędry i prof. dr hab. A. Jodłowskiego (pełniącego tę funkcję obecnie), przy finansowym wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zamek został stopniowo odrestaurowany. Najstarszy z budynków, Dom pośród Żupy, udostępniono zwiedzajacym w 1985 r. przeznaczając go na wystawy stałe i czasowe. Zamek Północny oddano w 1992 r., a Południowy w 1996 r.
W skład kompleksu zamkowego wchodzą: Zamek Środkowy (Dom pośród Żupy), XIII – XIV w. – najstarszy z budynków, w przeszłości pełnił najbardziej reprezentacyjną funkcję. Mieściły się tu m.in.: Izba Grodzka dziś - Sala Gotycka ( miejsce obrad sądów podkomorskich), Izba Królewska ( w niej zatrzymywał się król wizytujący żupy od XIV w. do 1620 r.), pomieszczenia do sprzedaży soli i przechowywania cennych przedmiotów związanych z żupą. Obecnie znajdują się tu sale wystawowe i pracownia fotograficzna; Zamek Północny (Dom Żupny), XIV – XV w. – w przeszłości na piętrze znajdowały się mieszkania dla urzędników i kaplica św. Stanisława (XVI – II poł. XVII w.), a na parterze m.in.- więzienie żupne Groch, łojownia (wydawano łój tj. tłuszcz zwierzęcy do oświetlania kopalni), skład narzędzi górniczych, pomieszczenie do przechowywania srebra i aparatów kościelnych (do wspomnianej kaplicy). Obecnie znajduje się tu siedziba muzeum, pracownie naukowe, archiwum salinarne, biblioteka z dużym zbiorem górniczych publikacji i kawiarnia; Zamek Południowy (poł. XIX w.) – w przeszłości pomieszczenia o charakterze gospodarczym: mieszkanie dla dozorcy, skład sprzętu przeciwpożarowego, stajnie. Obecnie znajdują się tu: sala wystaw czasowych i działań edukacyjnych, pracownie i restauracja; Fragmenty kuchni (XV w.) – pierwszego zakładu zbiorowego żywienia w Polsce, w którym pracownicy administracji, górnicy i przyjeżdżający po sól prasołowie (handlarze solą) otrzymywali bezpłatne pożywienie. Pełniła tę funkcję do lat 80-tych XVI w.; Baszta i fragmenty murów obronnych miasta (XIV w.). Mury te zostały wzniesione za panowania króla Kazimierza Wielkiego. W ich obręb wchodziło 19 baszt i dwie bramy: Krakowska od północy i Kłosowska od południa. Jedyną zachowaną basztę można zwiedzać i z balkonu podziwiać kompleks zamkowy oraz zabudowę miasta. W czasie imprezy Święto Soli baszta pełni szczególną funkcję – z niej zjeżdżają najodważniejsi na linie – tak jak kiedyś zjeżdżali do kopalni górnicy. Czasem też pojawia się tu zamkowy duch.

Tekst Małgorzata Bogucka, foto. ze zbiorów Muzeum Żup Krakowskich

Punkt Oporu „Wietrznica” 1939

Punkt Oporu „Wietrznica” znajduje się w miejscowości Tylmanowa-Rzeki na terenie gminy Ochotnica Dolna, ok. 10 km na północ od Krościenka nad Dunajcem. Stanowi on jeden z najlepiej zachowanych kompleksów polskich fortyfikacji polowych z Wojny Obronnej 1939 r. w południowej Małopolsce. Umocnienia wzniesione w sierpniu 1939 r. przez żołnierzy z Batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza „Żytyń”, stanowią fragment większego założenia fortyfikacyjnego, które  miało bronić dolinę Dunajca przed spodziewanym atakiem niemieckim od strony Słowacji. W jego skład wchodziły także:  Punkt Oporu „Kłodne” oraz Punkt Oporu „Korytnica”. Ich plany opracowano na przełomie czerwca i lipca 1939 r. pod kierunkiem płk. dypl. Mariana Porwita. Przewidywano w tym rejonie budowę stałych żelbetonowych  schronów bojowych włącznie z tradytorami artyleryjskimi. Niestety, zabrakło czasu na ich zbudowanie. Wykonano jedynie kilka wykopów fundamentowych, które włączono do rozległego systemu okopów. Obiekty znajdowały się w pasie działań utworzonej 10 lipca 1939 r. Armii „Karpaty”. Po niemieckiej i słowackiej agresji na Polskę całość umocnień obsadzili żołnierze Oddziału Wydzielonego kpt. Romana Wróblewskiego, w skład którego wchodziły pododdziały z Batalionu KOP „Żytyń” oraz Batalionu Obrony Narodowej „Limanowa”. Walki w tym rejonie rozpoczęły się już w pierwszych dniach września 1939 r. Od 2 do 3 września pozycji PO „Kłodne” broniła 3 kompania Batalionu KOP „Żytyń” pod dowództwem ppor. Tadeusza Piotrowskiego. Polscy żołnierze walczyli tutaj z dziesięciokrotnie liczniejszy przeciwnikiem – niemiecką 2 Dywizją Górska i słowacka 1 Dywizja Piechoty ze składu XVIII Korpus Armijnego. Na wieść o przenikaniu przez Przełęcz Knurowską jednostek słowackich, obrońcy opuścili Kłodne, wysadzili skalisty stok Basty i obsadzili Punkt Oporu „Wietrznica”. Obrona została wzmocniona 2 kompanią ON „Limanowa” pod dow. ppor. rezerwy Stanisława Zięby. Ponadto, jako wsparcie  sprowadzona została także 2 kompania Batalionu KOP „Żytyń” por. Jerzego Grudnickiego i kompania karabinów maszynowych por. Januarego Wigury. Oddział dysponował stosunkowo silnym uzbrojeniem, w tym bronią przeciwpancerną i jedną armatą polową. Polacy przez ponad 24 godziny stawiali zacięty opór wojskom niemieckim i słowackim, zadając im znaczne straty. Po zaciętej walce w  obawie przed okrążeniem, obrońcy Wietrznicy, opuścili nie zdobyte stanowiska i wycofali się w nocy z 4 na 5 września górami, w kierunku Nowego Sącza. Na położoną nad Dunajcem pozycję składają się liczące kilkaset metrów długości rozbudowane rowy strzeleckie z doskonale zachowanymi stanowiskami dla ręcznych i ciężkich karabinów maszynowych. Ponadto rozpoznawalne są wciąż pozycje dla armaty przeciwpancernej, armaty polowej oraz wykopy fundamentowe pod schrony żelbetonowe. Z pozycji obronnych rozpościera się wspaniały widok na Dolinę Dunajca, Beskid Sądecki oraz Gorce.

Tekst Dawid Golik, Robert Kowalski, fot. Dawid Golik


VIII Podgórskie Dni Otwartych Drzwi

W ciągu trzech dni Stowarzyszenie Podgórze i Dom Historii Podgórza  przybliżyły Podgórze,  jego dzieje, mało znane zabytki , szczególnie takie do których na co dzień wejść nie można. Odwiedzono 30 obiektów m.in. dawną lodownię miejską, "Dom pod Lipkami", pałacyk "Kryształ",  pracownie rzemieślnicze, fabryki i galerie. Odbyło się kilkanaście tematycznych spacerów m.in." Dwie wieże czyli podgórskie forty", "Ludwinów", "Pałac i park Jerzmanowskich", "Kamieniołom Libana", "6 mostów w 60 minut".


UWAGA !

PROGRAMY IMPREZ EDD W CAŁEJ POLSCE NA  www.edd.com.pl

 

 


 


 











 










drukuj stronę


 
 
 
  aktualizacja: 05.09.2006
  o nas | projekty i programy | współpraca | zabytki  
 

2005 - Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków

email: tsledzikowski@kobidz.pl