Prace na konkurs nadeszły z całej Polski i były najróżniejsze: malowane farbami, szkicowane ołówkiem, wyklejane bibułą, a nawet kamyczkami, kwiatkami i kawałkami kory. Uczestnicy poważnie podeszli do zadania i swoje dzieła opatrzyli hasłami, których nie powstydziłby się nawet profesjonalny copywriter.